Duch zakonny

 

          Duch zakonny jest to duch Jezusa Chrystusa. Kto nie myśli i nie postępuje jak Jezus Chrystus, nie jest zakonnikiem. Św. Paweł tak określa i streszcza ducha i postępowanie Jezusa Chrystusa: Nie przyjąłeś ofiary ani całopalenia, aleś mi dał ciało. Całopalenia i ofiary za grzechy nie były Ci miłe. Wtedy rzekłem: Oto idę. Napisane jest o Mnie na początku Księgi, Oto jestem, Boże mój, abym spełnił wolę Twoją” (Hbr. 5,7).

Duch Jezusa jest więc duchem poświęcenia, zależności, zaparcia. Jezus Chrystus najwyraźniej uznaje, że nie należy do siebie – że nie żyje dla siebie – że na to tylko otrzymał ciało, aby z niego złożyć ofiarę dla chwały Ojca swego i dla zbawienia rodu ludzkiego; a to ofiarowanie siebie, uczynił dobrowolnie, wspaniałomyślnie, bez wahania.

Czyż nie wyrzekłyście tych słów w dzień waszej profesji, dusze Bogu poświęcone? A jeżeli nie wyraziłyście tego w tych samych słowach, to jednak w tej samej myśli. Czyście się wtedy nie oddały Ojcu niebieskiemu. Oddanie się całej waszej istoty, czyż nie było tak jak oddanie się Jezusa Chrystusa, dobrowolne wspaniałomyślne i uległe?

Czyż nie oddałyście się jak Jezus, Bogu i tym, których wam dał za przełożonych? Dlatego to śluby zakonne zawierają w sobie wszystko, co stworzenie może oddać Stwórcy. Zawierają akt czci, posłuszeństwa, miłości, pokory i czynią zakonną duszę ściśle podobną do Jezusa Chrystusa, co do uczuć jakimi jest przejęta.

W ślubach zakonnych znajduje się jak w akcie, który uczynił Jezus Chrystus swojemu Ojcu Niebieskiemu:

Akt najgłębszej czci i najwyższego hołdu dla Majestatu Boga. Jezus Chrystus, Bóg – Człowiek, poddając się zupełnie woli Ojca swego, któremu jako Bóg jest równym, uznaje Go przez to za Istotę najwyższą, najświętszą, najpotężniejszą, jedyną Istotę, będącą Panem wszystkich stworzeń.

Akt najdoskonalszego posłuszeństwa woli Ojca swego, bez względu na to, co ta wola może zawierać najprzykszejszego.

Akt najwyższej miłości. Jezus Chrystus oddaje życie swoje Temu, od którego je otrzymał; przyjmuje wszystko i pozwala robić ze sobą, co się Ojcu Jego podoba. Nieprawdaż, że trzeba bardzo kochać tego, komu się poddajemy całkowicie i z miłości?

Akt najgłębszej pokory. Jezus Chrystus składa z siebie ofiarę, przeznaczoną na zniszczenie. Wyniszcza się dobrowolnie, aby przywrócić Ojcu swemu chwałę, którą Mu odjęto i oddaje się sprawiedliwości Jego, jakby był grzesznikiem, to jest istotą najnędzniejszą.

Akt najwznioślejszej miłości bliźniego. Jezus Chrystus poświecił się z miłości ku ludziom, oddał się za nich, cierpiąc to, co oni powinni byli cierpieć, aby ich wybawić od piekła i przywrócić im prawo do Królestwa Niebieskiego.

To jest duch zakonny, który powinien cię ożywiać, od chwili jak wykonałaś śluby. Bez tego ducha byłabyś tylko z imienia zakonnicą. Duch ten streszcza się w następujących słowach: – poświęcenie,

– zależność,

– zaparcie i sprawia to, że osoba ożywiona tym duchem, tylko z konieczności należy do ziemi. Zawsze gotowa poświęcić swoje mienie, przyjaciół, rodzinę, ojczyznę, sławę, nawet życie, kiedy chwała Boża tego wymaga. Nie zważając na poruszenia zepsutej natury i nie ulegając im w niczym, ale oddając się zupełnie wpływowi łaski i przewodnictwu Ducha Świętego, kierując się we wszystkim pobudkami nadnaturalnymi.

Osoba ożywiona tym duchem, zdaje się całkowicie na Boga, z zupełną ufnością, aby On urządził jej życie i codzienne jej czynności; zdaje się na Niego co do czasu i rodzaju śmierci. Przyjmuje naprzód upokorzenia, przykrości zawody, choroby jakie Bóg jej ześle, błogosławiąc nawet rękę której Bóg użyje, aby jej dotknąć. Oddaje się na wszelkie prace włożone na nią przez przełożonych, nie badając, jakie w nich znajdują się trudności. Gotowa jest pomagać wszystkim, którzy tego potrzebują; dźwigać ciężary drugich, kosztem własnego pokoju. Pragnie przynieść wszystkim radość i pokój – słowem, powtarza w każdej chwili życia, przed Bogiem i przed przełożonymi, których jej Bóg dał: „oto jestem, abym pełniła wolę Twoją”.

W taki sposób żyje, myśli, postępuje zakonnica przejęta duchem swego powołania, która zrozumiała, co przyrzekła składając śluby. Duch Jezusa Chrystusa w niej przebywa, przenika ją, ożywia, pobudza; wskutek tego dusza zakonna postępuje ze spokojem, jest szczęśliwa i czyni wszystko z gorliwością.